Strona dla gabinetu stomatologicznego
Pacjent szukający dentysty jest albo w bólu, albo odkłada wizytę od miesięcy ze strachu. Strona ma obsłużyć oba przypadki, bo wymagają zupełnie czego innego.
Ból i strach to dwa różne rodzaje pacjentów
Pierwszy szuka gabinetu, który przyjmie go dzisiaj. Nie porównuje cen ani nie czyta o technologii. Szuka telefonu i informacji, czy są wolne terminy na dziś.
Drugi odkłada wizytę od dwóch lat, bo się boi. Ten czyta wszystko: o znieczuleniu, o podejściu do pacjentów lękowych, o tym, czy ktoś go nie oceni za stan zębów. Ten pacjent podejmuje decyzję na podstawie tonu strony, nie jej zawartości.
Trzecia grupa, planująca leczenie kosztowne, jak implanty czy ortodoncja, porównuje ceny i kwalifikacje. To najbardziej dochodowi pacjenci i wymagają najbardziej rzeczowej treści.
Co musi być na stronie gabinetu
Kolejność ułożona według tego, czego szuka najwięcej osób wchodzących na stronę dentysty.
Zapisy i pilne terminy
Numer telefonu, godziny rejestracji, informacja czy przyjmujecie z bólem tego samego dnia. To najczęściej poszukiwana informacja na stronie każdego gabinetu.
Cennik podstawowych zabiegów
Przegląd, wypełnienie, higienizacja, usunięcie zęba. Pacjent chce wiedzieć, czego się spodziewać. Przy zabiegach złożonych wystarczy widełki i informacja o planie leczenia.
Podejście do pacjentów lękowych
Jeśli macie doświadczenie z osobami bojącymi się dentysty, opiszcie to konkretnie. To jest cała, duża grupa pacjentów, której prawie nikt nie adresuje wprost, a która wybierze Was właśnie z tego powodu.
Zakres zabiegów z podziałem
Stomatologia zachowawcza, protetyka, ortodoncja, implanty, chirurgia, stomatologia dziecięca. Pacjent szuka po nazwie zabiegu i tak trafia na stronę.
Zespół z kwalifikacjami
Imiona, specjalizacje, szkolenia. Przy leczeniu kosztownym pacjent sprawdza, kto będzie je prowadził, i porównuje kwalifikacje między gabinetami.
NFZ czy prywatnie
Jedno z pierwszych pytań i częsty powód nieporozumień. Jasna informacja oszczędza czas rejestracji i rozczarowanie pacjenta.
Ostrożność w treści dotyczącej zdrowia
Informowanie o usługach medycznych podlega ograniczeniom. Nie można prowadzić reklamy w rozumieniu przepisów, a treści muszą mieć charakter informacyjny.
W praktyce oznacza to rezygnację z obietnic efektu, porównań z innymi gabinetami, promocji cenowych z presją czasu i zdjęć przed i po bez odpowiednich zgód. Bezpieczne i jednocześnie skuteczne jest rzeczowe opisanie zakresu, kwalifikacji i przebiegu leczenia.
Szczegółowe wymogi warto potwierdzić w izbie lekarskiej, bo interpretacje bywają różne. To ogólna uwaga, a nie porada prawna.
Pytania z tej branży
Czy podawać ceny zabiegów?
Ceny podstawowych zabiegów tak, bo pacjenci ich szukają, a brak ceny odsiewa część osób. Przy leczeniu złożonym wystarczy przedział z informacją, że dokładna wycena powstaje po konsultacji.
Czy zdjęcia przed i po są dozwolone?
To obszar, w którym przepisy są interpretowane różnie i wymaga zgody pacjenta na publikację wizerunku. Bezpieczniej zacząć bez nich, a temat skonsultować z izbą lekarską przed ewentualnym dodaniem.
Mamy komplet pacjentów, po co nam strona?
Pacjenci przechodzą do innych gabinetów, przeprowadzają się i zmieniają lekarzy częściej, niż się wydaje. Do tego pacjent z polecenia i tak wyszukuje nazwę gabinetu przed pierwszą wizytą, żeby sprawdzić lokalizację i godziny.
Strona, która obniża próg wizyty
Napisz, jakie zabiegi wykonujecie i jak wygląda rejestracja. Zbudujemy stronę rzeczową i spokojną.