Lista kontrolna do sprawdzenia własnej strony albo do przekazania wykonawcy. Sześć elementów koniecznych, cztery bardzo pomocne i lista rzeczy, które szkodzą.
Nie chodzi o wygląd, tylko o to, czy ktoś obcy jest w stanie zrozumieć Twoją firmę i się z Tobą skontaktować.
Najczęstszy błąd polega na tym, że pierwszy ekran mówi o wartościach i pasji, a nie o usłudze. Ktoś, kto wszedł na stronę z wyszukiwarki, ma kilka sekund na zrozumienie, czy trafił dobrze. Napisz wprost: co robisz, dla kogo i gdzie.
Klienci indywidualni czy firmy, mieszkania czy obiekty przemysłowe, osoby prywatne czy instytucje. Ta informacja odsiewa zapytania, których nie chcesz, i przyciąga te właściwe.
Nie „usługi budowlane”, tylko konkretne pozycje. Ludzie szukają w Google po nazwie usługi, nie po nazwie branży. Każda niewymieniona usługa to zapytania, które trafiają gdzie indziej.
Lata działalności, liczba wykonanych zleceń, uprawnienia, ubezpieczenie, opinie klientów. Konkretna liczba działa nieporównywalnie mocniej niż przymiotnik. „Ponad 400 instalacji” bije „wieloletnie doświadczenie” bez porównania.
Telefon, e-mail, a jeśli klienci przychodzą do Ciebie, także adres z mapą. Kontakt schowany w osobnej zakładce kosztuje realne zapytania, bo część osób go po prostu nie znajdzie.
Miasto i okoliczne miejscowości albo dzielnice. To jedna z pierwszych rzeczy, których szuka klient, i jedna z fraz, po których ludzie trafiają na stronę.
Poniższe elementy nie są konieczne, żeby strona działała, ale każdy z nich mierzalnie zwiększa liczbę kontaktów.
Największa obawa klienta zwykle nie dotyczy wysokości ceny, tylko jej nieznajomości. Nawet ostrożne „od” przy każdej pozycji odsiewa zapytania od osób, których i tak nie obsłużysz, i przyspiesza decyzję u reszty.
Najmocniejszy element strony w każdej branży usługowej. Zdjęcia z darmowych baz działają odwrotnie do zamierzenia, bo klient rozpoznaje je natychmiast. Przeciętne zdjęcie z telefonu bije idealne zdjęcie stockowe.
Opinia podpisana „Marcin, Katowice, wymiana instalacji” jest wiarygodna. Anonimowa opinia w cudzysłowie nie jest, bo każdy wie, że można ją wpisać samodzielnie. Najlepiej przenosić opinie z Google, gdzie da się je zweryfikować.
Wypisz pytania, które słyszysz najczęściej przez telefon, i odpowiedz na nie na stronie. To jednocześnie oszczędza Twój czas i rozbraja wątpliwości, przez które część osób nigdy nie dzwoni.
Strona firmowa w Polsce powinna zawierać dane identyfikujące przedsiębiorcę: nazwę firmy, adres i NIP. Wystarczy, że znajdą się w stopce.
Jeśli strona zbiera jakiekolwiek dane, choćby przez formularz kontaktowy, potrzebna jest polityka prywatności wskazująca, kto jest administratorem danych i w jakim celu je przetwarza.
Baner z informacją o plikach cookies jest wymagany wtedy, gdy strona faktycznie ich używa, na przykład ma podpiętą analitykę albo piksel reklamowy. Prosta strona bez żadnych narzędzi analitycznych go nie potrzebuje.
To ogólne informacje, a nie porada prawna. Przy nietypowej działalności warto sprawdzić szczegóły u prawnika.
Napisz kilka zdań o swojej firmie. Powiemy, czego brakuje i co warto dodać w pierwszej kolejności.