strona za 299.pl Zamów stronę
Strona główna/Strona dla firmy budowlanej
Jedna płatność, bez abonamentu

Strona dla firmy budowlanej i remontowej

Przy remoncie za kilkadziesiąt tysięcy klient nie sprawdza, czy jesteście najlepsi. Sprawdza, czy jesteście prawdziwi i czy skończycie robotę. Strona ma to udowodnić.

Tu decyduje wiarygodność, nie estetyka

Remont mieszkania to wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych, a budowa domu wielokrotnie większy. Nikt nie podejmuje takiej decyzji na podstawie ładnej strony. Decyduje coś innego: czy ta firma na pewno istnieje, czy skończy robotę i czy nie zniknie z zaliczką.

To jest branża z najgorszą reputacją ze wszystkich usług i klient przychodzi z gotowym zestawem obaw. Słyszał o ekipie, która nie wróciła po weekend. Strona ma dowodzić, że jesteście firmą, a nie ogłoszeniem.

Dowodem są zdjęcia zakończonych realizacji, dane firmy z NIP-em, opinie z imionami i konkretny opis tego, co robicie, a czego nie.

Klient nie sprawdza, czy jesteście najlepsi. Sprawdza, czy nie znikniecie.

Co musi być na stronie firmy budowlanej

Wszystko poniżej służy jednemu: udowodnieniu, że jesteście prawdziwą firmą z historią.

Galeria zakończonych realizacji

Najważniejszy element całej strony. Zdjęcia z telefonu są wystarczające, o ile pokazują skończoną pracę, a nie plac budowy. Kilkanaście zdjęć robi więcej niż cała strona tekstu o jakości.

Pełne dane firmy z NIP-em

Nazwa, NIP, adres. To pierwsza rzecz, którą sprawdza ktoś planujący wydać czterdzieści tysięcy. Brak tych danych jest sygnałem ostrzegawczym, nawet jeśli firma działa legalnie.

Konkretny zakres prac

Remonty pod klucz, wykończenia, elewacje, dachy, kostka brukowa. Klient szuka wykonawcy do jednej rzeczy. Ogólne „usługi budowlane” nie wygrywa żadnego zapytania w wyszukiwarce.

Czego nie robicie

Nietypowe, a bardzo skuteczne. Firma, która pisze „nie robimy instalacji elektrycznych, współpracujemy z elektrykiem”, wygląda na taką, która wie, co robi. Odsiewa też telefony nie na temat.

Jak wygląda rozliczenie

Jedno zdanie o zaliczkach i etapach płatności zdejmuje największą obawę. Uczciwe postawienie sprawy wprost buduje więcej zaufania niż jakiekolwiek zapewnienia o rzetelności.

Opinie z imieniem i miejscowością

„Państwo Nowakowie, remont mieszkania w Chorzowie” jest wiarygodne. Anonimowa opinia w cudzysłowie nie jest, bo każdy wie, że można ją napisać samemu.

Zdjęcia to całe portfolio, a prawie nikt ich nie ma

Najczęstsza sytuacja: firma pracuje od piętnastu lat, zrobiła setki mieszkań i nie ma z tego ani jednego zdjęcia. Zdjęcia robi się na budowie, kiedy jest bałagan, a po zakończeniu wszyscy pakują sprzęt i jadą.

Nie da się tego nadrobić wstecz, ale można zacząć od dziś. Jedna zasada wystarczy: po każdej skończonej robocie, przed wyjściem, dziesięć zdjęć telefonem. Po trzech miesiącach masz portfolio, którego nie ma większość konkurencji.

Warto od razu pytać klienta o zgodę na publikację zdjęć. Prawie zawsze się zgadza, jeśli na zdjęciach nie widać rzeczy prywatnych.

Pytania z branży budowlanej

Mam pełne obłożenie na rok do przodu. Po co mi strona?

Właśnie wtedy warto ją zrobić, bo możesz wybierać zlecenia zamiast brać wszystko. Strona z portfolio pozwala odsiewać roboty, których nie chcesz, i podnosić stawki, bo klient widzi, z kim rozmawia. Obłożenie kiedyś się skończy, a wtedy budowanie strony od zera trwa.

Czy podawać ceny za metr?

Zwykle nie, bo w budowlance zakres każdej roboty jest inny i sztywna cena wprowadza w błąd. Sensowniej napisać, jak wygląda wycena: wizyta, pomiar, kosztorys. To odpowiada na to samo pytanie, nie wiążąc Ci rąk.

Nie mamy logo ani żadnych materiałów.

To normalne i nie blokuje projektu. Strona może działać bez logo, wystarczy dobrze złożona nazwa firmy. Jeśli będziesz chciał logo później, dorobienie go nie wymaga przebudowy strony.

Portfolio, które wygrywa zlecenia

Wyślij zdjęcia zakończonych prac i kilka zdań o firmie. Resztę zbudujemy wokół nich.

Chcę stronę internetową