To dwie osobne rzeczy, płatne raz w roku, łącznie zwykle 100–200 zł. Poniżej co dokładnie kupujesz, jak wybrać adres i jakich pułapek unikać przy rejestracji.
To dwie osobne rzeczy, kupowane osobno, i mylenie ich jest źródłem większości nieporozumień.
Czyli to, co klient wpisuje w przeglądarce: twojafirma.pl. Sama w sobie nie zawiera żadnych treści. Wynajmujesz ją na rok i przedłużasz. Nie da się jej kupić na zawsze.
Zwany też hostingiem. To komputer stojący w serwerowni, na którym są pliki Twojej strony. Domena wskazuje na ten serwer, a przeglądarka klienta pobiera z niego stronę.
Prosta analogia: domena to adres na kopercie, serwer to lokal, do którego ten adres prowadzi. Możesz zmienić lokal zachowując adres i odwrotnie.
Kupujesz ją raz i zwykle zostaje na lata, więc warto poświęcić jej pół godziny.
Najważniejsze kryterium, o którym prawie nikt nie myśli. Będziesz podawał ten adres przez telefon dziesiątki razy. Jeśli za każdym razem musisz literować, wybrałeś źle.
hydraulik-katowice-24.pl brzmi jak reklama, jest trudne do podyktowania i łatwe do pomylenia. Ludzie gubią myślniki i trafiają gdzie indziej, czasem do konkurencji.
Technicznie da się zarejestrować domenę z ogonkami, ale w praktyce sprawia problemy i ludzie i tak wpisują wersję bez nich. Zamiast tego wybierz adres, który po prostu ich nie potrzebuje.
Jest rozpoznawalna i budzi zaufanie. Końcówki .com.pl czy .eu mają sens tylko wtedy, gdy .pl jest zajęte. Modnych końcówek typu .xyz unikaj, bo część osób uznaje je za podejrzane.
kowalski-instalacje.pl starzeje się lepiej niż tanie-instalacje-slask.pl. Jeśli za trzy lata zmienisz zakres usług albo obszar, adres z Twoim nazwiskiem nadal będzie pasował.
Zanim kupisz, wpisz nazwę w Google. Jeśli działa już firma o zbliżonej nazwie w tej samej branży, oszczędzisz sobie problemów wybierając coś innego.
Domena .pl kosztuje zwykle od 30 do 60 zł rocznie. Pierwszy rok bywa promocyjny, nawet za kilka złotych, ale odnowienie jest już w normalnej cenie. Przy porównywaniu ofert patrz zawsze na cenę odnowienia, nie na cenę pierwszego roku.
Hosting dla zwykłej strony firmowej to od 50 do 150 zł rocznie. Droższe pakiety oferują więcej miejsca i mocy, ale strona wizytówka zajmuje kilka megabajtów i nie potrzebuje niczego ponad podstawowy pakiet. Sprzedawcy chętnie proponują wyższe plany, bo tam jest marża.
Razem realistycznie mieścisz się w 100–200 zł rocznie. To jedyne stałe koszty strony i płacisz je bezpośrednio dostawcy, nie nam.
Nie musisz. Możemy przeprowadzić Cię przez rejestrację krok po kroku albo zrobić to razem przez telefon. Zależy nam, żeby domena i hosting były zapisane na Ciebie, dlatego nie kupujemy ich w Twoim imieniu na nasze konto.
Tak, w większości przypadków bez problemu. Potrzebujemy tylko dostępu do panelu, w którym jest zarejestrowana, żeby wskazać ją na nowy serwer. Jeśli nie pamiętasz, gdzie ją kupiłeś, da się to sprawdzić.
Domena przechodzi w stan zawieszenia i strona przestaje działać, razem z adresami e-mail w tej domenie. Przez pewien czas można ją jeszcze odzyskać, zwykle za wyższą opłatą. Po tym okresie trafia na wolny rynek i może ją kupić ktokolwiek, łącznie z konkurencją.
Dla strony wizytówki różnice są niewielkie i nie warto dopłacać. Znaczenie ma to, czy dostawca daje darmowy certyfikat SSL, czy ma sensowną obsługę i czy da się do niego dodzwonić, gdy coś przestanie działać.
Nie musisz się na tym znać. Doradzimy najtańszą sensowną opcję i zajmiemy się konfiguracją.